Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
15/02/2017

Jak przygotować się do wyjazdu do Norwegii?

Przyjazd do Norwegii

Do wjazdu do Norwegii wystarczy dowód osobisty lub paszport. Na ich podstawie możemy przebywać w krainie fiordów przez 3 miesiące w charakterze turysty bez konieczności dodatkowej rejestracji. Najlepiej, żeby dokument, na którego podstawie dostaniemy się na teren Norwegii był ważny o 3 miesiące dłużej, niż planowany termin opuszczenia kraju. Co istotne, powinien być on w dobrym stanie technicznym. W istocie chodzi o to, żeby informacje w nim zawarte były czytelne i pozwalały na potwierdzenie naszej tożsamości.

norway-772991_1920

Jeśli wybieramy się do Norwegii w celu znalezienia zatrudnienia, to musimy posiadać ze sobą wystarczające środki finansowe na czas pobytu w Norwegii i na opłacenie podróży powrotnej. Norweskie władze mogą wymagać, żebyśmy to udowodnili. W takim wypadku możemy przebywać w kraju 6 miesięcy pod warunkiem zarejestrowania się w charakterze poszukującego pracy w norweskim urzędzie pracy.

Każdy dłuższy pobyt niż dozwolony w zależności od charakteru wizyty wymaga pozwolenia na pobyt.

Budżet

Jeśli planujesz podbój Norwegii, to w pierwszej kolejności należy dobrze zaplanować budżet, jakiego potrzebujesz na taką operację. To prawda, że koszty życia w Norwegii są nawet kilkukrotnie wyższe niż w Polsce. W Norwegii płaci się koronami norweskimi (NOK), których kurs obecnie waha się wokół 0,5 złotego. Jak szacują specjaliści, koszty życia w Norwegii kształtują się od około 12 000 NOK do 17 000 NOK miesięcznie, w zależności od trybu życia i wielkości miasta, w którym chcemy żyć. W kwocie tej zawierają się szacunkowe wydatki na jedzenie, zakwaterowanie, transport i wydatki dodatkowe. Optymalnym założeniem jest policzenie dwóch/ trzech miesięcy na znalezienie pracy. W związku z tym na wyjazd do Norwegii najlepiej mieć przygotowane ponad 20 tysięcy złotych.

Klimat

Jeśli chodzi o norweski klimat, to nie do końca prawdziwe jest wyobrażenie o przeraźliwym zimnie. Oczywiście, w Norwegii jest stosunkowo chłodniej niż u nas, ale np. w Oslo średnia temperatura latem wynosi około 16°C, podczas gdy w Warszawie jest to 18°C. Najwięcej jednak zależy od części kraju, w której chcemy mieszkać. Najzimniejsza jest zdecydowanie północ Norwegii. Średnie temperatury pomiędzy miastami w tych samych miesiącach potrafią różnić się od siebie nawet o ponad 10°C i nie muszą być to wcale miejsca położone na dwóch końcach kraju. Aby dostosować garderobę do klimatu należy przestudiować warunki panujące w danym regionie. Mieszkając w Oslo Polak nie odczuje wielkiej zmiany, ale już na życie w położonym w głębi lądu Karasjok, czy w położonym na północy Trondheim trzeba się odpowiednio przygotować.

Język

Jeśli chodzi o język, to mało odkrywczym, ale prawdziwym stwierdzeniem będzie to, że warto znać przynajmniej podstawy języka urzędowego państwa, do którego zmierzamy. Uczenie się, choćby podstaw, norweskiego jeszcze przed wyjazdem będzie najrozsądniejszym rozwiązaniem. Może nie pozwoli to na komunikację od razu po przeprowadzce, ale na pewno znacząco ułatwi proces uczenia się języka już po przyjeździe. Warto zaznaczyć, że wraz z rozwojem rynku pracy, rosną też wymagania pracodawców. Coraz częściej płynny norweski staje się wymogiem, nie tylko w pracy biurowej, ale także w pracach fizycznych. Jeśli chodzi o samą Norwegię, to jest to kraj wielokulturowy i nie powinniśmy napotkać raczej żadnego problemu w komunikacji w języku angielskim w instytucjach publicznych, ani w komunikacji z większością Norwegów.

Kuchnia

Norwegowie dużą wagę przywiązują do odpowiednich nawyków żywieniowych, które starają się przekazywać już dzieciom. W Norwegii jada się cztery posiłki dziennie: śniadanie – frokost, posiłek między śniadaniem, a obiadem – lunsj, obiad – middag, kolacja – kveldsmat. Na śniadanie Norwegowie jadają raczej klasyczne kanapki z dodatkami, jak szynka, salami, pasztet, dżemy, serki. Nadzwyczajnym dla Polaka może być popularny tutaj kawior, który towarzyszy pierwszemu posiłkowi dnia nie rzadziej od innych dodatków. Drugi posiłek w ciągu dnia jest w Norwegii bardzo popularny. Podstawowym jego elementem są również kanapki, szczególną popularnością cieszy się knekkebrød, czyli chrupkie pieczywo. Często je się wtedy także warzywa i owoce. Obiad w Norwegii najczęściej składa się z mięsa, lub uwielbianych tam ryb, ziemniaków (rzadziej ryżu, lub makaronu) i dodatków. Kolacja zależy w największej mierze od osobistych upodobań, a część Norwegów w ogóle ją pomija. Z norweską kuchnią kojarzą się najmocniej ryby. Specjałem jest tam łosoś, którego Norwegowie podają w różnych wariantach: z grilla, wędzony, marynowany, z makaronem, w zupie rybnej. Dużą popularnością w Norwegii cieszy się też nieznany u nas pudding rybny. Bardzo dobre rekomendacje zbiera norweska jagnięcina, uznawana za jedną z najlepszych na świecie ze względu na korzystne warunki do życia dla tych zwierząt. Z innych norweskich specjałów warto wymienić łosia, renifera, jelenia i głuszca.

Podróż

Najczęstszą destynacją Polaków w Norwegii jest Oslo. Najprostsza droga tam prowadzi przez Szwecję, do której najlepiej dostać się promem ze Świnoujścia, lub Trójmiasta. Ze Szwecji do stolicy Norwegii dotrzemy już bezpośrednio autostradą E6 (ok. 650 km) lub E16 (ok. 550 km). Trasa lądowa obejmuje podróż przez Niemcy, Danię i Szwecję. W takim wariancie o granicy z Niemcami (przejścia graniczne w Kołbaskowie, w Słubicach lub w Zgorzelcu) należy jechać w kierunku obwodnicy berlińskiej – Berliner Ring, a potem w kierunku Hamburga i dalej do Flensburga, gdzie znajduje się przejście graniczne między Niemcami, a Danią. Następnie należy udać się do Kopenhagi i dalej mostem Øresund, łączącym duńską stolicę ze szwedzkim Malmö. Stąd do Oslo pozostaje do przejechania odcinek autostrady E6 długości 650 km. Trzecia możliwość to oczywiście podróż samolotem. Do każdego dużego norweskiego miasta dolecimy z Polski. Liczba połączeń lotniczych do norweskich miast stale rośnie, a już teraz możemy polecieć do Oslo, Stavanger, Trondheim, Bergen, Haugesund, Ålesund i innych. Samoloty wylatują z Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Katowic, Gdańska, Łodzi, Szczecina i Lublina. Przeloty oferują polscy przewoźnicy i tanie linie lotnicze. W przypadku tych drugich należy zwracać uwagę na lotnisko przylotu, które najczęściej znajduje się kilkadziesiąt kilometrów od miasta.

                                                                                                                                                                                                                                                                                 


Może Cię również zainteresować:



Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Pol-Nor