Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Norweski portal
Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
05/05/2015

Protest Polaka w Norwegii

Osiem dni trwał protest głodowy, który prowadził w szpitalu w Bergen Andrzej Gzela- gdynianin mieszkający w Norwegii. Akt ten miał na celu zwrócenie uwagi na jego tragiczną sytuację.

Tą tragiczną historię opisuje Dziennik Bałtycki. W 2008 roku pan Andrzej pracował w fabryce Rolls-Royce’a w Norwegii. Pewnego dnia miał miejsce wypadek- mężczyzna został oblany płynnym metalem. Wypadek był na tyle poważny, że pan Andrzej nie był w stanie dalej pracować i został bez środków do życia.

Zapisz się do Newslettera
Wpisz swój e-mail:

alone-513525_640

Norweskie władze uznały, że Gdynianin stanowi zagrożenie dla otoczenia i umieściły go na oddziale zamkniętym w szpitalu psychiatrycznym. Rozpatrywana jest również opcja ubezwłasnowolnienia Polaka i zatrzymaniu go jeszcze na kilka miesięcy w szpitalu.

Dziennik Bałtycki, który opisywał historię pana Andrzeja, zwrócił się w tej sprawie o pomoc do Polskiej Ambasady w Oslo. Jak na razie otrzymał tylko informację, że placówka pozostaje w stałym kontakcie z poszkodowanym oraz personelem szpitala. To jedyne stanowisko, które zajęły Polskie władze w tej bulwersującej sprawie.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Barry - 2015-05-05
Polska Ambasada naprawdę nie może nic więcej zrobić?
Karo - 2015-05-05
Ubezwłasnowolnienie? To nieźle musiał narobić bigosu ;D
Pol-Nor