Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Norweski portal
Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
26/09/2014

Święte wysokie podatki w Skandynawii

Kraje Północy to pod względem podatków ewenement, są one traktowane w nich jak świętość. Bo każdy wie, co i w jakiej postaci dostanie w zamian.

Nie od dziś wiadomo, że kraje Europy Północnej do kwestii podatków podchodzą inaczej niż cała reszta Europejczyków. Daniny uznaje się za gwarant określonych świadczeń wysokiego szczebla, a nie przykry obowiązek. – Płacenie podatków jest w Szwecji rzeczą świętą, wszyscy płacą i już – mówi Monika Henriksson, mieszkająca w Sztokholmie Polka. Tłumaczy też jak osiągnięto stan takiego bezkrytycznego podejścia do obowiązku podatkowego. – Wszyscy mamy ogólną wiedzę, na co te podatki są przeznaczone, dlatego nikt się specjalnie nie buntuje. Każdy wie, że w wielu przypadkach dostanie od państwa z powrotem w różnej postaci.

Zapytana o szczegóły świadczeń, które pochodzą z tak wysokich danin, wymienia: – Należy do nich dobra i prawie bezpłatna opieka zdrowotna, dotacje na zakup leków z górnym pułapem opłat rocznych, po osiągnięciu którego leki są darmowe; znacząca pomoc dla rodzin z dziećmi, opieka nad starszymi i niepełnosprawnymi – i tak dalej.
W podobnym duchu wyrastały też kolejne pokolenia innych państw Północy. – Norwegia to chyba jedyny kraj na świecie, gdzie nikt nie protestuje, kiedy rząd wprowadza wyższe podatki. Ludzie mają świadomość, że ktoś musi finansować ten dobrobyt i system socjalny. – komentują mieszkający w Oslo Polacy.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Pol-Nor