Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Norweski portal
Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
28/04/2015

Pobyt za granicą a zasiłek rodzinny. Możliwe zmiany.

Minister ds. Dzieci Solveig Horne chce zapobiec sytuacjom, w których rodzice zabieraliby dzieci za szkół na zbyt długi okres czasu. W związku z tym minister proponuje zaostrzenie przepisów związanych z otrzymywaniem zasiłku rodzinnego. Zmiana ma dotyczyć prawa do pobytu za granicą – obecne 6 miesięcy zostałoby zmienione na 3 miesiące.

Gminy zwróciły się do rządu z prośbą o podjęcie działań mających na celu zapobieganie zbyt długiej nieobecności uczniów w szkole. Minister stwierdziła, że jest zaniepokojona sytuacją dzieci, które nie chodzą do szkoły i nie korzystają w przysługującego im prawa do nauki.

Zaostrzenie przepisów o zasiłku rodzinnym oznaczałoby, że rodzice nie mogliby przebywać długo za granicą i jednocześnie pobierać zasiłek rodzinny. Na czele gmin, które zauważyły problem znajduje się Oslo oraz Drammen. Przedstawiciele tych gmin sądzą, że dzieci często zabierane ze szkół i wysyłane za granicę mogą mieć w przyszłości różne kłopoty z nauką i integracją. Minister bierze sprawę na poważnie chcąc zaostrzyć obecne przepisy. Podobnie jak przedstawiciele gmin uważa zabieranie dzieci ze szkół na zbyt długi okres za poważny problem. Dzieci tracą przez to cenny czas przeznaczony na naukę oraz asymilację w norweskim środowisku.

Zapisz się do Newslettera
Wpisz swój e-mail:

boy-477013_640

Rodzice mają prawo wyboru sposobu edukacji swoich dzieci. Ich nauka za granicą nie jest zabroniona i na pewno ma wiele zalet, między innymi wzmocnienie swojej tożsamości narodowej i przynależności do swojej ojczyzny. Opisywana sprawa dotyczy nie nauki dzieci za granicą, lecz ich ciągłych podróży, zabieraniu dzieci z dopiero co poznanego otoczenia do nowego otoczenia za granicą, a następnie powtórnego przenoszenia dziecka do dawnej szkoły w Norwegii. Problem dotyczy w szczególności dzieci, dla których językiem ojczystym nie jest język norweski. Minister Horne twierdzi, że taka sytuacja może mieć bardzo zły wpływ przede wszystkim na integrację i zaaklimatyzowanie się poszczególnych uczniów w norweskiej szkole.

Minister odnosi się do raportu Instytutu Badań Społecznych, dotyczącego dzieci spędzających dzieciństwo w wielu krajach. Raport pokazuje, że dzieci przebywające długo poza granicami Norwegii mogą po powrocie do kraju mieć problemy z nauką oraz ze społeczną integracją. Finansowa zapomoga, jaką jest zasiłek rodzinny może mieć wpływ na decyzję rodziców o pobycie z dzieckiem za granicą. Rodzice, którzy decydują się na długi pobyt dziecka za granicą nie zawsze są świadomi negatywnych konsekwencji ponoszonych przez ich dziecko, twierdzi minister Horne.

Prawo do trzech miesięcy pobytu za granicą jest zaostrzeniem obecnych przepisów, które pozwalają na sześciomiesięczny pobyt. Prawo o zasiłku opiekuńczym również wyznaczałoby tę samą granicę – trzech miesięcy.

Ministerstwo ds. Dzieci, Równości i Integracji Społecznej będzie przygotowywać odpowiednie dokumenty w związku z propozycją minister.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Lora - 2015-04-29
w sumie nie wiadomo co lepiej - panstwo sie nie interesuje, zle, interesuje duzo - jeszcze gorzej...
Lokka - 2015-04-28
Ej mam dziwne wrażenie, że państwo zaczyna lepiej wiedzieć, co jest dobre dla dzieci niż ich rodzice.... :/
Karo - 2015-04-28
No to klops dla rodziców
Pol-Nor