Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Norweski portal
Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
07/03/2015

Norwegia o polskich imigrantach

Polskojęzyczne portale zapewniają o wygodach życia w Norwegii i zachęcają do emigracji. Z prawnego punktu widzenia mają rację, obcokrajowcy mogą liczyć na wiele przywilejów, pomimo swojego pochodzenia. Przyjaźń polsko-norweska wydaje się być silna. Ale co o sprawie sądzą sami Norwedzy?

Lokalna telewizja postanowiła podjąć temat i przedstawić problem w postaci serialu. 10 września 2014 roku wyemitowano pierwszy odcinek nowej serii zatytułowanej Kampen for tilværelsen – Walka o byt. Produkcja przedstawia losy Polaka, który zdecydował się na przeprowadzkę do Krainy Fiordów. Tam boryka się z typowymi problemami, jakie spotykają cudzoziemców w tym regionie.

Twórcy zdecydowali się postawić na autentyczność i w roli głównego bohatera, Tomasza, obsadzili polskiego aktora Bartka Kamińskiego, a dialogi pomiędzy polskimi robotnikami są nagrywane w ich ojczystym języku. Na tym jednak owy realizm się kończy, ponieważ obraz polskiego środowiska obfituje w stereotypowość. Przykładowo, miejscem zamieszkania kilkudziesięciu polskich pracowników mają być ciasne podziemia piekarni.

Zapisz się do Newslettera
Wpisz swój e-mail:

natemat.pl

natemat.pl

Takie kreowanie polskiego wizerunku wywołało burzę wśród tamtejszej Polonii. Serial był promowany, jako opowieść o Polakach, a tymczasem jedynie umacnia fałszywe wizje dotyczące owej mniejszości. Polscy przedstawiciele wzywają do bojkotowania serialu, a Norwegowie nie widzą do tego powodów.

Jednakże, jeśli spojrzeć na obraz z ich perspektywy, argumenty polskiej opozycji rzeczywiście wydają się być bezpodstawne. Skandynawskie poczucie humoru znacznie różni się od rodzimego, ponieważ ludzie północy lubią wyśmiewać się ze wszystkich i ze wszystkiego. Przed kąśliwymi uwagami nie uciekną ani homoseksualiści, ani osoby innego wyznania czy koloru. Nie jest to bynajmniej objaw dyskryminacji, a przejaw tamtejszej akceptacji. Ironia to najważniejszy atrybut każdego Norwega.

Stacja NRK uspokaja i zapewnia, że wyprodukowany przez nich serial od początku miał być postrzegany jako satyryczny. Karykatura i prześmiewczość widoczna na ekranie miały wskazywać na formułę produkcji „w krzywym zwierciadle”. Władze kanału przepraszają za nieporozumienia związane z ich programem.

Tymczasem Walka o byt zdobyła sobie rzeszę wiernych fanów. Choć ma to być historia o Polakach, to w rzeczywistości jest to satyra na ówczesny naród norweski. A polska społeczność stanowi jedynie tło, mające uwydatnić owe problemy, jątrzące się w sercu na pozór perfekcyjnej Norwegii. Czy zatem warto unosić się patriotyczną dumą i skazywać na porażkę to, co może okazać się skuteczną próbą obalenia stereotypów? Czasem warto odrzucić ojczyźniany patos, by móc obiektywnie spojrzeć na zajmowane przez innych stanowisko.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Pol-Nor