Norweski portal
Napiszesz do nas?
*
*
*
* *pole obowiązkowe
Zapisz mnie do newslettera
Reklama
Chcę otrzymać maksymalny zwrot podatku za 2017 rok!
Osoba prywatna Firma
wróć do strony głównej następna aktualność
13/01/2017

Anders Breivik twierdzi, że więzienna izolacja go zradykalizowała

Prawicowy ekstremista, Anders Breivik, który zabił 77 osób w 2011 roku, powiedział w czwartek, że ponad pięcioletnia izolacja w więzieniu poskutkowała radykalizacją jego poglądów. To kluczowy argument w procesie przeciw państwu norweskiemu, dotyczącemu warunków więziennych, w jakich przebywa Breivik.

Zapisz się do Newslettera
Wpisz swój e-mail:

źródło: thelocal.no

źródło: thelocal.no

Słowa norweskiego ekstremisty są uważane za część strategii, mającej na celu zmianę warunków odbywania kary i umożliwienie mu częstszych kontaktów ze światem zewnętrznym.

„Moje poglądy stały się bardziej radykalne. Już na początku takie były, ale przez te pięć lat stałem się o wiele bardziej radykalny” – mówił 37-letni Norweg dając dowód przeciwko państwu. Norwegia złożyła apelację od wyroku uznającego nieludzkie traktowanie osadzonego.

W lipcu 2011 roku Breivik, przebrany za policjanta, zastrzelił 69 osób, głównie nastolatków. Wydarzenia te miały miejsce na wyspie Utøya. Chwilę wcześniej zabił on 8 osób w zamachu bombowym przed budynkiem rządowym w Oslo.

Breivik przyznał, że zabijał swe ofiary, ponieważ ceniły multikulturalizm.

Winny najbardziej krwawemu atakowi od czasów II wojny światowej został skazany na 21 lat więzienia z możliwością przedłużenia kary, dopóki nie przestanie być uznawany za zagrożenie dla społeczeństwa.

Breivik ma do dyspozycji trzy cele, gdzie może grać w gry wideo i oglądać telewizję. Ma także do dyspozycji komputer bez dostępu do internetu, siłownię, książki i gazety.

Pomimo tak dogodnych warunków sąd w Oslo uznał państwo norweskie za winne nieludzkiego i poniżającego traktowania. Sposób odbywania kary ma naruszać Europejską Konwencję Praw Człowieka.

Sąd argumentował swój wyrok przedłużającym się odosobnieniem Breivika. Sprawca zamachu jest izolowany od reszty więźniów od 2011 roku ze względów bezpieczeństwa.

Prawnik Breivika, Øystein Storrvik, uważa, że izolacja jego klienta uczyniła go bezbronnym psychicznie.

Prawnik reprezentujący państwo, Fredrik Sejersted, opisał z kolei Breivika jako więźnia będącego w nadzwyczaj dobrej formie psychicznej i fizycznej. W zeszłym roku miał on nawet napisać list z podziękowaniami dla personelu więziennego.

Profesor psychiatrii, Ulrik Fredrik Malt, w rozmowie z NRK powiedział, że uwagi Breivika są jedynie częścią jego strategii w procesie.

Państwo odpiera zarzuty o izolacji, przywołując liczne kontakty ze strażą więzienną, z którą Breivik grał nawet w gry planszowe, adwokatami i kontakt korespondencyjny ze światem zewnętrznym.

W czwartek 37-latek powiedział przed sądem, że nie chce wykorzystywać procesu sądowego jako narzędzia do szerzenia jego rasistowskiej ideologii, tak jak zdarzało się to w przeszłości.

Mimo tego na rozpoczęcie rozprawy Breivik wykonał tak zwany salut rzymski, a sądowi przedstawił się jako sekretarz nieistniejącej partii politycznej.

Pomimo licznych pytań od głównego mecenasa, Breivik odmówił też wyrażenia skruchy.

Sześciodniowe przesłuchanie ma zakończyć się 18 stycznia, a wyrok ma zostać ogłoszony w lutym.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

Cenne info o Norwegii:
Newsletter:

Lubię źródło cennego info: