NIE WIESZ OD
CZEGO ZACZĄĆ?
Imię*:
Nazwisko*:
Adres*:
Adres e-mail*:
Numer telefonu:
W czym możemy Ci pomóc?* Wiadomość:
Zapisz mnie do newslettera.

*pola obowiązkowe

Reklama
wróć do strony głównej następna aktualność
10/11/2015

Uchodźcy są niezadowoleni z norweskiego jedzenia

Uchodźcy przebywający w Norwegii są niezadowoleni z tutejszego jedzenia, do tego stopnia, że zostało zwołane specjalne spotkanie. Z kierownictwem Strand Hotel spotkali się reprezentanci uchodźców. Jak podaje lokalna gazeta VOL, niektórzy azylanci twierdzą, że jedzenie jest zbyt jednostajne. „Tutejsze jedzenie nie jest dobre” powiedział Faouad Dada, który otrzymał schronienie w wspomnianym hotelu. „Kucharz powinien przygotowywać posiłki z całego świata” dodał Dada.

Zapisz się do Newslettera
Wpisz swój e-mail:

Źródło foto: norwaynews.com

Źródło foto: norwaynews.com

 

Uchodźcy otrzymują trzy posiłki dziennie: śniadanie, obiad i kolację. Nie są jednak zadowoleni i twierdzą, że jedzenie jest zbyt mało urozmaicone. „Dostajemy to samo na śniadanie każdego dnia – jedno jajko i kromka chleba z serem” powiedział Dada. Mężczyźni wierzą, że sami dadzą radę wytrzymać na tej okropnej norweskiej kuchni, jednak martwią się o kobiety i dzieci. „To nie jest odpowiednie jedzenie dla dzieci. Musimy dzielić się jednym jabłkiem na pięć osób” powiedział Dada.

Nie wszyscy jednak są jednomyślni. Jednym z nich jest Ziad Albuaini, który mówi, że jest bardzo zadowolony z jedzenia, jakie podają w hotelu. „Bardzo smakuje mi tutejsza kuchnia” powiedział. Iracki tłumacz dodaje, że: „Lubię wszystko, co mi tu podają. Uciekłem przed wojną”. Harald Mikal Jakobsen, dyrektor generalny i właściciel Strand Hotel powiedział, że to trochę przykre, jak cała sytuacja została przedstawiona.

Hotel zapewnia uchodźcom trzy posiłki dziennie. Przyznaje, że mogą być one mało zróżnicowane. „Na spotkaniu przekazana została nam informacja, że niektórzy z uchodźców nie są zadowoleni z jedzenia, które podawane jest im w hotelu. Spotkanie było bardzo konstruktywne” powiedział Jakobsen. Zaprzecza jednak, że miała miejsce taka sytuacja, żeby przebywające w hotelu osoby musiały dzielić się jednym jabłkiem na pięć osób. „To jest po prostu kłamstwo. Sam osobiście dostarczałem owoce do hotelu” dodał.

Jakobsen zapytany, czy teraz będzie serwował syryjskie potrawy dla wszystkich, którym nie odpowiada norweska kuchnia powiedział: „Oni nie znają norweskich produktów. Będziemy podawać dobre norweskie i pożywne posiłki, które będziemy mogli zrobić na miejscu. Na pewno nie będzie ono smakować wszystkim, ale będzie zdrowe i odżywcze. Nie będziemy przygotowywać syryjskich potraw” powiedział właściciel hotelu.


Komentarze

Zapisz mnie do newslettera


Zabezpieczenie antyspamowe: 2+3=

~aaa
2016-09-06
Jak nie pasuje to wypierdalać, mi w robocie jak coś nie pasuje to wskazują drogę do wyjścia i żebym tylko papierek przyniósł nikt się nie rozczula nad losem a tu proszę może jeszcze im kurwa masażystów zatrudnić bo się pewnie stresują i są w napięciu... Jak mnie to wkurwia traktowanie tych ciemnych ludzi lepiej niż polaków... Mam tylko nadzieję, że kiedyś wszyscy polacy wyjadą i wtedy może dostrzegą naszą potęgę pracy.. Sam niedługo opuszczam, bo w urzędzie dają za bardzo mi do zrozumienia a w robocie ciesza sie ze maja debila za 120kr/h ktory wykonuje cała prace a norwedzy se stoja i czasem coś porobią...
~tola
2015-11-15
Do siebie i jesc co wam sie podoba a nie wymyslac jeszcze
~pawlo
2015-11-10
to niech wracaja do domu to im bedzie smakowalo
Prowadzisz firmę również w Polsce?
Skontaktuj się z biurem rachunkowym BAGRUPPEN

Podaj swój adres e-mail



POLECAMY!
PORTAL
Cenne info o Norwegii:
Newsletter:

Lubię źródło cennego info: